Biżuteria pozłacana cieszy się ogromną popularnością ze względu na swój blask i dostępność. Jednak wiele osób zastanawia się, jak długo można się nią cieszyć, zanim złota warstwa zacznie się ścierać. W tym artykule rozwiejemy wszelkie wątpliwości dotyczące trwałości pozłacanych ozdób, wyjaśnimy, co wpływa na ich żywotność, a także podpowiemy, jak o nie dbać, by służyły jak najdłużej.
Trwałość biżuterii pozłacanej co wpływa na jej żywotność i jak o nią dbać?
- Każda biżuteria pozłacana z czasem ulegnie starciu, a kluczowym czynnikiem wpływającym na jej trwałość jest grubość warstwy złota, mierzona w mikronach.
- Warstwa 0,5-1 mikrona to standard, ale dla dłuższej żywotności (kilka lat) zalecane jest złocenie o grubości 2-5 mikronów.
- Główni wrogowie złocenia to chemia (perfumy, detergenty), pot, woda (chlorowana, morska) oraz tarcie mechaniczne.
- Prawidłowa pielęgnacja, w tym zdejmowanie biżuterii do kąpieli i sportu, oraz przechowywanie w osobnych woreczkach, znacząco wydłuża jej żywotność.
- Istnieje możliwość ponownego pozłacania (regalwanizacji) u jubilera, co jest opłacalne dla wartościowych lub sentymentalnych przedmiotów.
- Alternatywą o większej trwałości jest biżuteria "gold filled", charakteryzująca się grubszą, mechanicznie wprasowaną warstwą złota.

Kiedy mówimy o biżuterii pozłacanej, często pojawia się obawa o jej nietrwałość. Jest to zrozumiałe, ponieważ mamy do czynienia z cienką warstwą złota nałożoną na inny metal. Jednakże, nie jest to regułą, że każda pozłacana biżuteria musi szybko się zetrzeć. Kluczowe znaczenie ma tutaj jakość wykonania oraz sposób użytkowania. Pozłacanie, najczęściej wykonywane metodą galwaniczną, polega na elektrochemicznym osadzeniu bardzo cienkiej warstwy złota na metalu bazowym, takim jak stal chirurgiczna, srebro czy mosiądz. Ta właśnie powłoka, choć piękna, jest z natury rzeczy bardziej podatna na zużycie niż lite złoto. Odpowiednia grubość tej warstwy i właściwa pielęgnacja mogą jednak sprawić, że biżuteria będzie cieszyć swoim blaskiem przez wiele lat.
Pozłacanie to proces nakładania cienkiej warstwy złota na bazowy metal, zazwyczaj za pomocą metody galwanicznej. Oznacza to, że nie mamy do czynienia z litym złotem, a jedynie z jego powłoką. Ta powłoka, choć estetyczna, jest z natury rzeczy mniej trwała niż pełne złoto i z czasem może ulec starciu, szczególnie pod wpływem czynników zewnętrznych. Dlatego właśnie grubość tej warstwy jest tak kluczowa dla długowieczności biżuterii.
Grubość warstwy złota klucz do trwałości
Kluczowym parametrem, który decyduje o trwałości biżuterii pozłacanej, jest grubość warstwy złota, wyrażana w mikronach (µm). Mikron to jedna milionowa metra niezwykle mała jednostka, która pokazuje, jak cienka jest ta powłoka. Im większa liczba mikronów, tym grubsza warstwa złota, a co za tym idzie, tym dłużej biżuteria zachowa swój pierwotny wygląd. Jest to najważniejszy parametr, ponieważ bezpośrednio wpływa na odporność złocenia na ścieranie i uszkodzenia mechaniczne. Producenci stosują różne grubości, a wybór ten często wiąże się z ceną produktu i jego przeznaczeniem.

| Grubość złocenia (mikrony) | Przewidywana trwałość |
|---|---|
| 0,5-1 | Kilka miesięcy intensywnego użytkowania |
| 2-5 | Kilka lat |
Wybór metalu bazowego, na który nakładane jest złoto, również ma znaczenie dla ogólnej jakości i trwałości biżuterii. Najczęściej spotykamy się ze stalą chirurgiczną 316L, która jest ceniona za swoją hipoalergiczność i wysoką odporność na korozję, co czyni ją doskonałym podkładem dla złocenia. Srebro próby 925, choć szlachetniejsze, może być bardziej podatne na ciemnienie pod wpływem czynników zewnętrznych, co może wpływać na wygląd złocenia. Mosiądz jest tańszy, ale może być mniej trwały i powodować reakcje alergiczne. Co do próby złota używanego do pozłacania, najczęściej spotykamy się z 14-karatowym (585) lub 18-karatowym (750). Złoto 14K jest twardsze i bardziej odporne na ścieranie, podczas gdy 18K ma intensywniejszy, cieplejszy kolor. Czasami stosuje się również złoto 24-karatowe (999) dla uzyskania głębokiej barwy, jednak jest ono bardzo miękkie i podatne na zarysowania.
Najwięksi wrogowie pozłacanej biżuterii czego unikać?
Jednym z największych wrogów pozłacanej biżuterii jest kontakt z substancjami chemicznymi. Perfumy, balsamy, kremy, lakiery do włosów, a nawet środki czystości mogą zawierać składniki, które wchodzą w reakcję ze złotą warstwą, powodując jej matowienie, przebarwienia, a w skrajnych przypadkach nawet jej uszkodzenie. Dlatego tak ważne jest, aby zakładać biżuterię jako ostatni element stylizacji, już po nałożeniu wszelkich kosmetyków, i zdejmować ją przed przystąpieniem do prac domowych, zwłaszcza tych wymagających użycia detergentów.
Woda, zwłaszcza ta chlorowana w basenach czy słona w morzu, jest kolejnym niebezpiecznym czynnikiem dla pozłacanej biżuterii. Podobnie jak pot, który wydziela się podczas wysiłku fizycznego, może on przyspieszać proces ścierania i powodować matowienie złocenia. Dlatego zawsze należy zdejmować biżuterię przed kąpielą, pływaniem czy intensywnym treningiem. Długotrwałe zanurzenie w wodzie może osłabić przyczepność złotej warstwy do metalu bazowego.
Nie można zapominać o mechanicznych czynnikach niszczących. Ciągłe tarcie o ubrania, skórę, a nawet o inne elementy biżuterii może prowadzić do stopniowego ścierania się złotej warstwy. Szczególnie narażone są miejsca takie jak zapięcia, krawędzie pierścionków czy bransolet, a także spody ozdób, które mają stały kontakt z powierzchniami. Należy unikać noszenia kilku pozłacanych elementów biżuterii jednocześnie, jeśli mogą one ocierać się o siebie.

Jak dbać o biżuterię pozłacaną, aby służyła latami?
Prawidłowe przechowywanie biżuterii pozłacanej jest absolutnie kluczowe dla zachowania jej blasku. Każdy element powinien być przechowywany osobno, najlepiej w miękkich woreczkach z materiału (np. aksamitnych lub bawełnianych) lub w dedykowanych przegródkach w szkatułce. Zapobiega to nie tylko zarysowaniom, ale także tarciu między poszczególnymi elementami, które może prowadzić do ścierania złocenia.
Wprowadzenie kilku prostych nawyków może znacząco wydłużyć żywotność Twojej pozłacanej biżuterii:
- Zakładaj biżuterię jako ostatni element stylizacji, po nałożeniu perfum, balsamów i innych kosmetyków.
- Zdejmuj biżuterię przed kąpielą (w wannie, pod prysznicem), sprzątaniem domu, a także przed uprawianiem sportu i innymi aktywnościami, które mogą narazić ją na kontakt z wodą, potem lub uszkodzenia mechaniczne.
Czyszczenie pozłacanej biżuterii powinno być przeprowadzane z najwyższą delikatnością. Najlepszym narzędziem jest miękka, sucha ściereczka z mikrofibry, która skutecznie usunie kurz i lekkie zabrudzenia, nie powodując zarysowań. Należy bezwzględnie unikać wszelkich agresywnych środków chemicznych, past polerskich czy szorstkich materiałów, które mogą nieodwracalnie uszkodzić cienką warstwę złota.
Biżuteria się starła co dalej? Opcje renowacji
Jeśli Twoja ulubiona pozłacana biżuteria zaczęła tracić swój blask z powodu starcia warstwy złota, nie wszystko stracone. Istnieje możliwość jej renowacji poprzez ponowne pozłacanie, czyli tzw. regalwanizację. Jest to proces, który przywraca biżuterii pierwotny wygląd. Taka usługa ma sens zwłaszcza w przypadku przedmiotów o wartości sentymentalnej lub wykonanych z wysokiej jakości metali bazowych. Koszt renowacji zależy od wielkości biżuterii, stopnia jej zużycia oraz od tego, jak grubą warstwę złota chcemy nałożyć im grubsza warstwa, tym dłużej będzie się ona utrzymywać.
Aby znaleźć zaufanego jubilera, który profesjonalnie wykona usługę ponownego pozłacania, warto poszukać sprawdzonych zakładów jubilerskich w swojej okolicy. Dobrym pomysłem jest zapytanie o doświadczenie jubilera w pracy z biżuterią pozłacaną i poproszenie o pokazanie przykładów jego prac. Warto również sprawdzić opinie w internecie lub poprosić o rekomendację znajomych, którzy korzystali z podobnych usług.
Należy jednak pamiętać, że ponowne pozłacanie nie zawsze jest opłacalne. W przypadku bardzo taniej biżuterii masowej produkcji, gdzie koszt renowacji może przewyższać wartość samego przedmiotu, może być lepszym rozwiązaniem zakup nowej ozdoby. Decyzja powinna być podjęta po rozważeniu wartości sentymentalnej i materialnej posiadanej biżuterii.
Jak mądrze kupować biżuterię pozłacaną?
Przed zakupem biżuterii pozłacanej warto zadać sprzedawcy kilka kluczowych pytań, aby mieć pewność co do jakości produktu:
- Jaka jest grubość warstwy złocenia w mikronach? To najważniejsza informacja, która powie Ci, jak trwała będzie biżuteria.
- Z jakiego metalu bazowego wykonana jest biżuteria (np. stal chirurgiczna, srebro próby 925)?
- Jaka jest próba złota użytego do pozłacania (np. 14K, 18K)?
W Polsce przepisy dotyczące oznaczania biżuterii pozłacanej nie są tak rygorystyczne jak w przypadku wyrobów z litego złota. Często nie znajdziemy specyficznych oznaczeń dotyczących samego złocenia. Jednakże, oznaczenia metalu bazowego są obowiązkowe np. "925" dla srebra lub "316L" dla stali chirurgicznej. Renomowani sprzedawcy powinni jednak szczegółowo opisywać parametry złocenia w opisie produktu, w tym właśnie grubość w mikronach. Warto zwracać uwagę na takie informacje, ponieważ świadczą one o transparentności sprzedawcy i jakości oferowanego produktu.
"Świadomy wybór i odpowiednia pielęgnacja to klucz do cieszenia się blaskiem pozłocanej biżuterii przez długie lata."
Dla osób poszukujących jeszcze większej trwałości, warto zwrócić uwagę na biżuterię określaną jako "gold filled". Różni się ona od tradycyjnego pozłacania tym, że warstwa złota jest znacznie grubsza i jest ona mechanicznie wprasowana w metal bazowy, a nie nakładana galwanicznie. W produktach "gold filled" złoto stanowi co najmniej 1/20 masy całego przedmiotu, co czyni je znacznie bardziej odpornym na ścieranie. Choć jest to rozwiązanie droższe i mniej dostępne na polskim rynku niż biżuteria pozłacana galwanicznie, stanowi doskonałą alternatywę dla tych, którzy cenią sobie długowieczność i jakość.





